Hello guest, if you read this it means you are not registered. Click here to register in a few simple steps, you will enjoy all features of our Forum.

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Karcenie żony
#1
   

Czy istnieją okoliczności, w których chrześcijanin może skarcić fizycznie swoją żonę?
No bo skoro nikt normalny nie ma nic przeciwko z takim obchodzeniem się z dziećmi,
to raczej z żoną nie powinien mieć problemów.

Zapraszam do dyskusji Smile

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
Niedostępny
  Odpowiedz   Ostrzeż
#2
Cytat:Czy istnieją okoliczności, w których chrześcijanin może skarcić fizycznie swoją żonę?

No nie bardzo Wink Chrześcijaństwo to nie Islam, a poza tym prawo świeckie tego zabrania.
Ale są lepsze sposoby i trzeba być twardym,
szczególnie gdy małżonka ma tendencję do demonizowania wszystkiego, histerii,
,lub gdy próbuje przejąć ster.

Najgorsze co można zrobić to wejść pod pantofel
i dać się szantażować emocjonalnie, czy przez niestety .. handel ciałem.
Nie dość że to robi z kobiety wiadomo kogo, to jeszcze robi z mężczyznę miękką gąbkę.
(sory niektórzy panowie he he)
[Obrazek: rt797_a.jpg]
  Odpowiedz   Ostrzeż
#3
Przemoc nic nie da
[-] Następujący 1 Użytkownik lubi/lubią ten post:
  • Estera
  Odpowiedz   Ostrzeż
#4
(07-06-2017, 17:06 PM)Michał✪ napisał(a): No nie bardzo Chrześcijaństwo to nie Islam, a poza tym prawo świeckie tego zabrania.

Ale ja nie mówię tutaj o znęcaniu fizycznym nad żoną, biciem do upadłego
czy nawet tak, że doprowadza się ją do śmierci. Skarcenie żony ma być zimne
i stanowcze, jak to był napisał Mikke, czyli np. mocniejsze potrząśnięcie nią
czy też danie jej z "liścia". Tyle. Żadnych bardziej radykalnych metod, a już
na pewno nic w stylu tych psychopatów z Bliskiego Wschodu.

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
Niedostępny
  Odpowiedz   Ostrzeż
#5
Ale przecież żona to nie jest dziecko, tylko człowiek, taki sam jak Ty Wasylu, więc porównywanie karcenia
potomka do żony jest nie na miejscu.
Ja jestem zdania, że trzeba się bronić przed pewnego rodzaju psychozą (sterowaną diabłem) ,
takim jak feminizm itp a nie wymierzać kary.
Bronisz siebie i żonę przed piekłem zguby, walczysz z demonem, a nie żoną.
[Obrazek: rt797_a.jpg]
  Odpowiedz   Ostrzeż
#6
(07-06-2017, 17:37 PM)Michał✪ napisał(a): Ale przecież żona to nie jest dziecko, tylko człowiek, taki sam jak Ty Wasylu, więc porównywanie karcenia
potomka do żony jest nie na miejscu.

Jest. Żona jest pod twoją opieką i masz ją chronić przed robieniem głupot.
Czasami wystarczy dobrze wytłumaczyć, a czasami skarcić.

(07-06-2017, 17:37 PM)Michał✪ napisał(a): Bronisz siebie i żonę przed zgubą piekła, walczysz z demonem, a nie żoną.

Ale karcenie żony nie jest żadną walką z nią, ale okazywaniem
jej miłości właśnie. Bo jeżeli czyni źle i się nie słucha rad w tej
kwestii, to czyż nie jest obowiązkiem męża naprowadzić ją na prawą
drogę, karcąc ją?

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
Niedostępny
  Odpowiedz   Ostrzeż
#7
Cytat:Jest. Żona jest pod twoją opieką i masz ją chronić przed robieniem głupot.
Czasami wystarczy dobrze wytłumaczyć, a czasami skarcić.
No to przecież o tym mówię że masz ją chronić przed robieniem głupot,
tylko sens tego sprowadza się do tego, że Ty porównujesz żonę do dziecka, które może
rodzic skarcić, tymczasem żona, jak mówi Pismo, stanowi z mężem jedno ciało i jest różnica.
Gdy mąż jest patolem to żona również może go skarcić.
Co innego gdy (przeważnie za namową koleżanek) usiłuje go karcić za to co nie powinna np za kreatywność,
podejmowane ryzyko dla dobra rodziny, lub to, że chce być jej głową.

Aha co do 'kar fizycznych' :
moim zdaniem bo to nie jest zbyt chrześcijańskie, a jeśli uważasz inaczej,
to proszę o Biblijny dowód.
[Obrazek: rt797_a.jpg]
  Odpowiedz   Ostrzeż
#8
(07-06-2017, 18:26 PM)Michał✪ napisał(a): Aha co do 'kar fizycznych' :
moim zdaniem bo to nie jest zbyt chrześcijańskie, a jeśli uważasz inaczej,
to proszę o Biblijny dowód.

Nie kocha syna, kto rózgi żałuje, kto kocha go - w porę go karci. 

Karcenia chłopcu nie żałuj, gdy rózgą uderzysz - nie umrze. 
Ty go uderzysz rózgą, a od Szeolu zachowasz mu duszę.

Jeśli ktoś będzie miał syna nieposłusznego i krnąbrnego, nie słuchającego

upomnień ojca ani matki, tak że nawet po upomnieniach jest im nieposłuszny, 
ojciec i matka pochwycą go, zaprowadzą do bramy, do starszych miasta, i powiedzą
starszym miasta: «Oto nasz syn jest nieposłuszny i krnąbrny, nie słucha naszego
upomnienia, oddaje się rozpuście i pijaństwu». Wtedy mężowie tego miasta będą 
kamienowali go, aż umrze. Usuniesz zło spośród siebie, a cały Izrael, słysząc o tym,
ulęknie się. 

Dodam, że w NT Jezus ganił Żydów za to, że próbują unikać
wypełniania powyższego 
przepisu z Pwt.

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
Niedostępny
  Odpowiedz   Ostrzeż
#9
Ups zbyt mało precyzyjnie wyraziłem się.
Chodziło mi o fizyczne karcenie żony.
btw. W tym cytacie co zapodałeś, to ojciec i matka mogą skarcic dziecko Smile
Więc znowu porównywanie żony do dziecka w tej materii jest troche ykw
[Obrazek: rt797_a.jpg]
[-] Następujący 1 Użytkownik lubi/lubią ten post:
  • Estera
  Odpowiedz   Ostrzeż
#10
(07-06-2017, 17:31 PM)Wasyl napisał(a):
(07-06-2017, 17:06 PM)Michał✪ napisał(a): No nie bardzo Chrześcijaństwo to nie Islam, a poza tym prawo świeckie tego zabrania.

Ale ja nie mówię tutaj o znęcaniu fizycznym nad żoną, biciem do upadłego
czy nawet tak, że doprowadza się ją do śmierci. Skarcenie żony ma być zimne
i stanowcze, jak to był napisał Mikke, czyli np. mocniejsze potrząśnięcie nią
czy też danie jej z "liścia". Tyle. Żadnych bardziej radykalnych metod, a już
na pewno nic w stylu tych psychopatów z Bliskiego Wschodu.
A ja myślę, że pewne rzeczy powinny być na spokojnie przedyskutowane. Często mężowie sami się mylą, a później karcą żony. Tak nie powinno być. Krzyki na żonę w wielu przypadkach jedynie pogłębiają kryzysy małżeńskie. Miej na uwadze, że kobiety są wrażliwe. Łatwo kogoś zranić, a trudno to naprawić. Dla mnie zawsze wzorem było małżeństwo moich dziadków ze strony mamy. Nawet jeśli jednemu coś się nie podobało w zachowaniu drugiej strony to zawsze na spokojnie sobie to wyjaśniali. Nigdy nie było tak, że dziadek krzyczał na babcię czy coś.

Właściwy dialog więcej da niż karcenie. No właśnie... Tylko, że dziś wielu zapomina o tym dialogu w małżeństwie tudzież niewłaściwie go pojmuje
[-] Następujący 1 Użytkownik lubi/lubią ten post:
  • Estera
  Odpowiedz   Ostrzeż


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości