Hello guest, if you read this it means you are not registered. Click here to register in a few simple steps, you will enjoy all features of our Forum.

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Historia idolatrii w Kościele
#11
(16-07-2017, 17:05 PM)exe napisał(a): Podobnie jest w przypadku Twej egzegezy - stała się Twoją własną nauką, mającą podtytuł roboczy:

Odpowiem Ci wersetem bracie:

Jam jest Jehowa, To jest moje imię; i chwały mojej nie oddam nikomu innemu ani mej sławy rytym wizerunkom.
Psalm 34:8 
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry; 
szczęśliwy jest krzepki mąż, który się u niego 
chroni.


  Odpowiedz
#12
(17-07-2017, 13:11 PM)Krystian napisał(a): Jam jest Jehowa, To jest moje imię; i chwały mojej nie oddam nikomu innemu ani mej sławy rytym wizerunkom.
Wyobrażenia również są produktem działania ludzkiego, które ma znamiona rytu i to nie tylko niematerialnego, ale i niematerialnego - co jest związane nieodzownie z duchowo-cielesną naturą człowieka, której nie można pojmować dualnie. Podobnież jest w przypadku "wizerunków" Trójcy Świętej w katolickich świątyniach.
Gdyby było tak, że nie wolno sobie wyobrażać Boga, a w konsekwencji przekuwać swego wyobrażenia za pomocą materii (zjawisko takie podchodzi pod sztukę sakralną), wówczas konsekwentnie dojść by trzeba do wniosku, że Bóg jest nierozważny, ponieważ pogwałcił własne dzieło, zmuszając Mojżesza do patrzenia na Boży Majestat pod postacią Gorejącego Krzewu wiedząc o tym, że człowiek poznaje za pomocą wyobrażeń.

Co do wybranych egzemplów konkretów odnośnie czynienia świętych wizerunków: ŚJ aby zanegować obrazy czy figury świętych oddali w swej Biblii słowa "na niebie" poprzez "w niebie". Ot mały zabieg "translacyjny" ... Wink
Jednak właściwsze jest określenie "na niebie" (co dot. gwiazd - Ez 8:16, Pwt 4:19), bowiem Bóg zezwalał, a nawet nakazywał czynić podobizny aniołów, którzy są w niebie (Wj 25:18nn., 26:31).

To tyle ode mnie w tej materii.
Pozdrawiam serdecznie,
Z Bogiem!
exe
  Odpowiedz
#13
Bumpię...


Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
  Odpowiedz
#14
(20-07-2017, 10:41 AM)exe napisał(a): Wyobrażenia również są produktem działania ludzkiego, które ma znamiona rytu i to nie tylko niematerialnego, ale i niematerialnego - co jest związane nieodzownie z duchowo-cielesną naturą człowieka, której nie można pojmować dualnie. Podobnież jest w przypadku "wizerunków" Trójcy Świętej w katolickich świątyniach.

Możesz podać wersety potwierdzające Twoją tezę?
Te które zapodałeś nic nie mówią o wizerunkach trójcy czy świętych.
Psalm 34:8 
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry; 
szczęśliwy jest krzepki mąż, który się u niego 
chroni.


  Odpowiedz
#15
(15-07-2017, 15:42 PM)Krystian napisał(a):
(15-07-2017, 13:23 PM)Wasyl napisał(a): Kiedy kult obrazów został zalegalizowan w Kościele i dlaczego
zdecydowano się na właśnie taki krok?

To mało istotne kiedy.
Biblia mówi, że miało przyjść odstępstwo od prawdziwej wiary i przyszło.
Niektórzy wyszli, drudzy trwają nadal, twierdząc, że nie oddają kultu obrazowi.
Jednak zapieprzają na Jasną Górę, aby się pokłonić przed obrazkiem.

(27-07-2017, 16:36 PM)Krystian napisał(a):
(20-07-2017, 10:41 AM)exe napisał(a): Wyobrażenia również są produktem działania ludzkiego, które ma znamiona rytu i to nie tylko niematerialnego, ale i niematerialnego - co jest związane nieodzownie z duchowo-cielesną naturą człowieka, której nie można pojmować dualnie. Podobnież jest w przypadku "wizerunków" Trójcy Świętej w katolickich świątyniach.

Możesz podać wersety potwierdzające Twoją tezę?
Te które zapodałeś nic nie mówią o wizerunkach trójcy czy świętych.

Każde zdanie, które napisałem, musiałoby być konstruktywnie (tu: merytorycznie) zanegowane, abyśmy posunęli naprzód dyskusję w tej materii.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości