Hello guest, if you read this it means you are not registered. Click here to register in a few simple steps, you will enjoy all features of our Forum.

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Rezultat pobożności...
#1
Tak mi przyszło do głowy, że boży człowiek w zasadzie w dzisiejszych
czasach musi być albo uważany za dziwaka (jeżeli tylko sam się stosuje
do biblijnych zasad) albo być skłócony ze wszystkimi (jeżeli o nich mówi
w drugiej i trzeciej osobie) tudzież nawet znienawidzony.

Weźmy na przykład tylko dziesięcioro przykazań...

1. W zasadzie nikt nie czci Jehowy per se (poza wyjątkami).
W najlepszym wypadku można być wziętym albo za świadkistę,
albo za sektanta głoszącego nową religię... w gorszym, za jakiegoś
antykatola, który chce niszczyć prawdziwe katolickie wiare...

Z tego przykazania można też wyprowadzić zakaz wróżbiarstwa,
a to już pociąga za sobą kolejne konsekwencje społeczne...
Można też narazić się tzw. prawicy i lewicy...

2. No tu to już wrogość katoli i innych zapewniona gdy się o tym
powie w 2giej i 3ciej osobie... a do tego dochodzą jeszcze kultyści
dalekowschodni, o blisko- i zabużańskowschodnich nie wspominając...

3. Sytuacja podobna jak w pierwszym, bo zamiast nienadużywać,
to oni nie używają w ogóle... a nawet nie znają ani nie szanują.

4. Tu to już można zostać okrzykniętym starozakonnym, albo nawet
jezebelistą. Dziwaczność i pukanie się w głowę będzie tym większe im
większy impakt ma to na życiowe zadania jednostki i ich efektywność,
jeśli nie w ogóle opłacalność. Nauczycielom to oczywiście nie grozi.

5. To chyba jedyne przykazanie, gdzie można jakoś wyjść obronną
ręką i być nawet pochwalonym - chociaż nie będą wiedzieli dlaczego.

6. Wystarczy sobie przypomnieć co sądzą przeciętni zwolennicy aborcji,
i nie-zwolennicy, "którzy jednak popierają w pewnych wypadkach", aby
mieć przedsmak tego, co może się stać i jak człowiek przestrzegający
tego przykazania może być postrzegany... wróg kobiet, ciemnogród,
zwolennik Rydzyka itp - ostatnie chyba najgorsze.

7. Już samo podstawowe przykazanie (nie wiadomo czemu) zrobi z człeka
dziwaka (jak gdyby ludzie lubili być zdradzani), a wiadomo przecież, że za tym
przykazaniem ciągnie się szereg następnych, jako to zachowywanie stanu
dziewiczego do ślubu, potępienie wolnych związków, antypedalizm, sprzeciw
wobec trasmutacyj różnego sortu, itd. To czyni wroga publicznego nr 1.

8. Tu już można się narazić każdemu, a zwłaszcza kolegom z pracy...

9. Szczególnie ciężki los kobiet, jako że wiąże się to z wykluczeniem
z jakiegokolwiek kółka zainteresowań plotkarskich...

10. To akurat, jak w przypadku piątego, przykazanie nieco skryte,
jednakże jak się zacznie o nim mówić, to dziwaczność gwarantowana.
Z czasem staje się równie "niebezpieczne" jak siódme i ósme.

I jak tu żyć... Coffee
Niedostępny
  Odpowiedz
#2
(27-04-2018, 05:33 AM). napisał(a): I jak tu żyć...

Chyba jedyną sensowną opcją jest pustelnictwo Laugh

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
  Odpowiedz   Ostrzeż
#3
No niestety, osobom wierzącym nigdy nie było łatwo. Dla pocieszenia dodam, że u nas jeszcze nie jest tak źle. Są kraje, w których za wiarę zabijają człowieka
  Odpowiedz   Ostrzeż
#4
(27-04-2018, 09:29 AM)Wasyl napisał(a):
(27-04-2018, 05:33 AM). napisał(a): I jak tu żyć...

Chyba jedyną sensowną opcją jest pustelnictwo Laugh


Wtedy będą mówić, że "od tej religii, to już ci całkiem odbiło",
że zdziczałeś i wręcz wydasz antyświadectwo... Też źle...
Niedostępny
  Odpowiedz
#5
(27-04-2018, 12:35 PM). napisał(a):
(27-04-2018, 09:29 AM)Wasyl napisał(a):
(27-04-2018, 05:33 AM). napisał(a): I jak tu żyć...

Chyba jedyną sensowną opcją jest pustelnictwo Laugh


Wtedy będą mówić, że "od tej religii, to już ci całkiem odbiło",
że zdziczałeś i wręcz wydasz antyświadectwo... Też źle...
No wiesz... I samego Jana Chrzciciela mogli nie rozumieć gdy wybierał życie na pustyni.
  Odpowiedz   Ostrzeż
#6
(27-04-2018, 12:35 PM). napisał(a): Wtedy będą mówić, że "od tej religii, to już ci całkiem odbiło",
że zdziczałeś i wręcz wydasz antyświadectwo... Też źle...

To co innego proponujesz?

Można też ignorować niewiernych i nie przejmować się ich
opiniami na swój temat. Bo jak będziesz je brał do serca,
to w końcu cię stłamszą i w najlepszym wypadku staniesz się
letni w wierze, a w najgorszym zaczniesz czynić jak bezbożnicy,
by się im przypodobać...

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
  Odpowiedz   Ostrzeż
#7
(27-04-2018, 20:27 PM)Wasyl napisał(a): Można też ignorować niewiernych i nie przejmować się ich
opiniami na swój temat. Bo jak będziesz je brał do serca,
to w końcu cię stłamszą i w najlepszym wypadku staniesz się
letni w wierze, a w najgorszym zaczniesz czynić jak bezbożnicy,
by się im przypodobać...

Myślę, że Bóg Prawdziwy dał człowiekowi rozum, na to, aby człowiek wymyślił internet.
Dlatego się tutaj wspierajmy. Smile
Wiadomo, że jest ciężko wierzącym w Boga Jehowę.
Psalm 34:8 
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry; 
szczęśliwy jest krzepki mąż, który się u niego 
chroni.


[-] Następujący 1 Użytkownik lubi/lubią ten post:
  • Wierna
  Odpowiedz   Ostrzeż
#8
(27-04-2018, 20:27 PM)Wasyl napisał(a): To co innego proponujesz?

Nic.
Mam proponować, jak się świat powinien
odnosić do chrześcijan wiary prawdziwej? Smile

Ja tylko piszę o skutku tudzież rezultacie.



Do kogo mam przyrównać to pokolenie? Podobne jest do małych dzieci, które siedzą na
rynkach i wołają do swoich towarzyszy zabaw, mówiąc: ‚Graliśmy wam na flecie, ale nie
tańczyliście; zawodziliśmy, ale nie uderzaliście się ze smutku’.  Tak też przyszedł Jan, nie
jadł ani nie pił, a jednak mówią: ‚On ma demona’; przyszedł Syn Człowieczy, je i pije, a
mimo to mówią: ‚Oto człowiek żarłoczny i oddający się piciu wina, przyjaciel poborców
podatkowych i grzeszników’. Niemniej mądrość potwierdza swą prawość swoimi dziełami”.
Niedostępny
  Odpowiedz
#9
(27-04-2018, 21:15 PM)Krystian napisał(a):
(27-04-2018, 20:27 PM)Wasyl napisał(a): Można też ignorować niewiernych i nie przejmować się ich
opiniami na swój temat. Bo jak będziesz je brał do serca,
to w końcu cię stłamszą i w najlepszym wypadku staniesz się
letni w wierze, a w najgorszym zaczniesz czynić jak bezbożnicy,
by się im przypodobać...

Myślę, że Bóg Prawdziwy dał człowiekowi rozum, na to, aby człowiek wymyślił internet.
Dlatego się tutaj wspierajmy. Smile
Wiadomo, że jest ciężko wierzącym w Boga Jehowę.
Pamiętaj, że internet ma też swoje wady
  Odpowiedz   Ostrzeż
#10
(27-04-2018, 21:33 PM)Wierna napisał(a): Pamiętaj, że internet ma też swoje wady


Wszystko ma swoje wady.
Niemowlak rodzący się też.
Jednak mi chodzi o przekaz prawdy biblijnej.
Dzięki niemu, możemy wiele rzeczy sprawdzić.
Psalm 34:8 
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry; 
szczęśliwy jest krzepki mąż, który się u niego 
chroni.


  Odpowiedz   Ostrzeż


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości