Hello guest, if you read this it means you are not registered. Click here to register in a few simple steps, you will enjoy all features of our Forum.

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Alkohol
#1
Czy chrześcijanie mogą spożywać alkohol, a jeśli tak to w jakich ilościach?
Czy ktoś grzeszy, jeżeli doprowadzi się do upojenia, ale nie dokona w tym
czasie nic głupiego? Czy całkowite wyrzeczenie się alkoholu jest korzystne
czy też nie? Co na ten temat mówi Pismo święte?

Zapraszam do dysputy  Smile

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
Niedostępny
  Odpowiedz
#2
Co do spożywania alkoholu. Sam Jezus był obecny na weselu w Kanie Galilejskiej i przemienił wodę w wino a przecież jest ono alkoholem. Samo spożywanie alkoholu w małych dawkach grzechem nie jest (o ile nie jesteśmy uzależnieni). Natomiast w dużych dawkach już tak. Ludzie pod wpływem alkoholu nie panują nad sobą, potrafią nawet zabić człowieka (zwłaszcza gdy wsiadają za kierownicę samochodu). Alkohol niszczy rodziny. Niszczy zdrowie.

Co do wyrzeczenia się alkoholu. Ja się wyrzekłam. Stwierdziłam, że nigdy wódki i piwa w ustach mieć nie będę. Co innego szampan czy wino np. na weselu (choć i tak w niewielkich dawkach - wiadomo). Uważam, że nie jest to złe. Jak ktoś nie chce to jego sprawa. A takiemu, który kiedyś był uzależniony może nawet pomóc
  Odpowiedz
#3
Spożywanie alkoholu grzechem nie jest.Sam alkohol jest obojętny moralnie.Natomiast to co my czynimy po alkoholu wymaga oceny.Jeśli ktoś wypije alkohol za swoje zarobione pieniądze a przy tym nikomu krzywdy nie uczyni,nie obrazi,samemu się nie sponiewiera,nie upodli tylko np.pójdzie spokojnie spać to jaki w tym grzech.Inna sprawa gdy ktoś po wypiciu
komuś naubliża,kogoś poszarpie,samemu się sponiewiera,upodli to wiadomo co i jak.Oczywiście trzeba mieć baczenie na to,że alkohol uzależnia i że może nas zniewolić.Ale nie sam alkohol jest grzechem ale to co my uczynimy po jego wypiciu.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości