Hello guest, if you read this it means you are not registered. Click here to register in a few simple steps, you will enjoy all features of our Forum.

Ankieta: Wypada czy nie?
Nie posiadasz uprawnień, aby oddać głos w tej ankiecie.
Tak
20.00%
1 20.00%
Nie mam zdania. To już leży w indywidualnej decyzji męża
60.00%
3 60.00%
Nie
20.00%
1 20.00%
Razem 5 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Pytanie z cyklu brawarystycznego
#1
Wink 
Są wakacje, a co za tym idzie niektórzy wybierają się nad różne akweny
celem poopalania się na plaży. I tutaj moje pytanie:
Czy dobrej chrześcijance, mężatce i matce dzieciom wypada latać
po plaży skąpo ubrano, tzn. w bikini, kusząc tym samym innych
mężczyzn?  U-n04

Jakie jest wasze zdanie i dlaczego akurat takie?

Wj 15:3 Pan jest wojownikiem, Jahwe - imię jego.

Iz 26:10
Jeżeli okazać łaskę złoczyńcy, on
nie nauczy się sprawiedliwości.
Nieprawość on czyni na ziemi prawych
i nie dostrzega majestatu Pana.





"Nie mam do powiedzenia nic tym, którzy wątpią w Boga.
Mogę im tylko przypomnieć o mojej pogardzie i ich niedoli.
Nie muszę udowadniać, że Bóg istnieje. To wy powinniście
wykazać, że nie istnieje[...] Bóg istnieje, jednak nie będzie

nami zainteresowany, dopóty my nie będziemy zainteresowani
wyłącznie Nim"

Pius XIII
Niedostępny
  Odpowiedz
#2
Ja bym zaznaczył: tak, ale jak mąż zabroni, to ma się słuchać.

Dlaczego tak? Może dlatego ze jestem przyzwyczajony i mnie to nie gorszy?

Ale plaża jest miejscem przeznaczonym na to by tam odziewać
się kąpielowo - tak jak na basenie, więc nie widzę problemu.

Co innego plaża nudystów - zwłaszcza, że nawet niewierzący
nie uważają, że to jest normalne czy przyzwoite, a celem nie
jest kąpanie się czy opalanie, a paradowanie nago dla samej
skrzywionej potrzeby paradowania na golasa.

Na zwykłą plażę ludzie idą po to, aby się wykąpać lub opalić
i nikt normalny nie idzie tam, aby się jopić na innych czy nimi
podniecać, o innych czynnościach nie wspominając.

A gdyby tak się zdarzyło, że na jakiejś plaży dzieją się
rzeczy wykraczające poza normę przyzwoitości - to nie
należy tam po prostu chodzić w ogóle.
[Obrazek: 39891-HolyBible-Bible-read-ThinkstockPho...00w.tn.jpg]



Niedostępny
  Odpowiedz
#3
Tak, bo plaża to nie miejsce sakrum, czego nie rozumieją
członkowie pewnych grup religijnych.

Co do samej nagości, to ludzie w Edenie biegali nago i jest to naturalny stan Smile
Tylko przez grzech się okryli, więc Bóg im dał godne odzienie.
Równie dobrze mogliby paradować nago, gdyby to ich nie gorszyło,
tak zresztą jak jest w niektórych kulturach, a przychodzi inna cywilizacja i na siłę
ich próbuje ''ucywilizować'' Wink,
troche obok tematu, ale tak przy okazji;
anyway.
[Obrazek: rt797_a.jpg]
  Odpowiedz
#4
Myślę, że sprawy kulturowe, choć z jednej strony regulują zachowania wewnątrz społeczności, a z drugiej - same ulegają jakiejś presji wielości trendów (na zasadzie sprzężenia zwrotnego (na razie nieistotnym jest tu dla mnie, czy ujemnego, czy dodatniego) - to nie obejmują one w pełni skażonej natury ludzkiej, a tu - konkretnie: natury męskiej, gdzie mężczyzna - jeśli nie jest zaprawiony w trwaniu w uprzednio zdobytej cnocie czystości (z łaski Bożej danej) - ulegnie pokusie cudzołóstwa już w swej duszy. Podobnież jest i w przypadku kobiet.

Myślę więc, że o ile istotnym i niebagatelnym jest stwierdzenie, gdzie:
(12-07-2017, 21:30 PM). napisał(a): Ale plaża jest miejscem przeznaczonym na to by tam odziewać
się kąpielowo - tak jak na basenie, więc nie widzę problemu.

Co innego plaża nudystów - zwłaszcza, że nawet niewierzący
nie uważają, że to jest normalne czy przyzwoite, a celem nie
jest kąpanie się czy opalanie, a paradowanie nago dla samej
skrzywionej potrzeby paradowania na golasa.

Na zwykłą plażę ludzie idą po to, aby się wykąpać lub opalić
i nikt normalny nie idzie tam, aby się jopić na innych czy nimi
podniecać, o innych czynnościach nie wspominając.

A gdyby tak się zdarzyło, że na jakiejś plaży dzieją się
rzeczy wykraczające poza normę przyzwoitości - to nie
należy tam po prostu chodzić w ogóle.
, o tyle sam problem gdzieś wewnątrz ludzkich głów, zbombardowanych nagością i wszelkimi konotacjami wyobrażeniowymi, pojawia się. Dla przykładu: są mężczyźni, którzy twierdzą, że patrzą się na kobiety podziwiając je, jak kwiaty i stanowi to w ich ustach usprawiedliwienie owego "sycenia się" kobietą niejako w "5D"... Problem pojawia się później, gdy owo intelektualne wytłumaczenie przechodzi metamorfozę w ... alibi.

(12-07-2017, 22:38 PM)Michał✪ napisał(a): Tak, bo plaża to nie miejsce sakrum, czego nie rozumieją
członkowie pewnych grup religijnych.

Co do samej nagości, to ludzie w Edenie biegali nago i jest to naturalny stan Smile
Tylko przez grzech się okryli, więc Bóg im dał godne odzienie.
Dokładnie, lecz tu zauważyłbym problem takowy, że trwamy tu, na ziemskim padole, w stanie nienaturalnym, dlatego wyrazem naszej ułomności (i próby złagodzenia konsekwencji z niej wynikających) jest prawo.
(12-07-2017, 22:38 PM)Michał✪ napisał(a): Równie dobrze mogliby paradować nago, gdyby to ich nie gorszyło,
tak zresztą jak jest w niektórych kulturach, a przychodzi inna cywilizacja i na siłę
ich próbuje ''ucywilizować'' Wink,
troche obok tematu, ale tak przy okazji;
anyway.
Jednak trzeba by zauważyć, że w innych (nie)czystości, kulturach powstały pewne regulacje dotyczące (nie)czystości, co świadczyłoby pośrednio o tym, że nikt z ludzi na Ziemi, nie umknął grzechowi przeciw naturze.
  Odpowiedz
#5
No aleś za czy nawet przeciw?
[Obrazek: 39891-HolyBible-Bible-read-ThinkstockPho...00w.tn.jpg]



Niedostępny
  Odpowiedz
#6
(13-07-2017, 17:09 PM). napisał(a): No aleś za czy nawet przeciw?
Ach prawda ... Nie spojrzałem na ankietę.
Głosuję przeciw Wink Jestem za kąpielami z małżonką w całkiem kusym stroju, ale niechaj tylko we dwoje się małżonkowie oglądają. Myślę tak, sugerując się wspomnieniem stwierdzenia Bożego w Rdz 2, 24 na podstawie którego każden inny układ, choćby intencjonalny, jest cudzołóstwem (tak to interpretuję):
"mężczyzna (...) łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem." 
  Odpowiedz
#7
(13-07-2017, 20:22 PM)exe napisał(a):
(13-07-2017, 17:09 PM). napisał(a): No aleś za czy nawet przeciw?
Ach prawda ... Nie spojrzałem na ankietę.
Głosuję przeciw Wink Jestem za kąpielami z małżonką w całkiem kusym stroju, ale niechaj tylko we dwoje się małżonkowie oglądają. Myślę tak, sugerując się wspomnieniem stwierdzenia Bożego w Rdz 2, 24 na podstawie którego każden inny układ, choćby intencjonalny, jest cudzołóstwem (tak to interpretuję):
"mężczyzna (...) łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem."

A to co, na plażach są sami praktykujący swingersi? Blink
[Obrazek: 39891-HolyBible-Bible-read-ThinkstockPho...00w.tn.jpg]



Niedostępny
  Odpowiedz
#8
(13-07-2017, 21:40 PM). napisał(a):
(13-07-2017, 20:22 PM)exe napisał(a):
(13-07-2017, 17:09 PM). napisał(a): No aleś za czy nawet przeciw?
Ach prawda ... Nie spojrzałem na ankietę.
Głosuję przeciw Wink Jestem za kąpielami z małżonką w całkiem kusym stroju, ale niechaj tylko we dwoje się małżonkowie oglądają. Myślę tak, sugerując się wspomnieniem stwierdzenia Bożego w Rdz 2, 24 na podstawie którego każden inny układ, choćby intencjonalny, jest cudzołóstwem (tak to interpretuję):
"mężczyzna (...) łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem."

A to co, na plażach są sami praktykujący swingersi? Blink
Nie wiem tego, natomiast stawiam dolary przeciw orzechom, że osoby nie dbające o rozwój życia wewnętrznego, nie dadzą sobie rady z własną naturą, chociażby miało to trwać sezon, czy też jego wielokrotność. Wszak skłonność do zła jest wspólna wszystkim.
  Odpowiedz
#9
(13-07-2017, 22:58 PM)exe napisał(a): Nie wiem tego, natomiast stawiam dolary przeciw orzechom, że osoby nie dbające o rozwój życia wewnętrznego, nie dadzą sobie rady z własną naturą, chociażby miało to trwać sezon, czy też jego wielokrotność. Wszak skłonność do zła jest wspólna wszystkim.

To co mamy na plaży być w odzieniu jak amisze i kąpać się z własną żoną tylko w łazience.
Natomiast jeśli Ci chodzi o gorszenie przez ubiór na plaży, to rzeczywiście niektóre kobiety przesadzają z tym bikini, ponieważ wiadomo, że to może budzić podnietę.
Pamiętaj jednak exe, że wielu mężczyzn podnieca bardziej kobieta ubrana.
Gdzieś czytałem taki sondaż.
Psalm 34:8 
Skosztujcie i zobaczcie, że Jehowa jest dobry; 
szczęśliwy jest krzepki mąż, który się u niego 
chroni.


  Odpowiedz
#10
(13-07-2017, 23:48 PM)Krystian napisał(a): To co mamy na plaży być w odzieniu jak amisze i kąpać się z własną żoną tylko w łazience.
Cały czas chodzi mi tylko o kwestię postawy ludzkiej, której przeciez nie ogranicza znalezienie sposobu uniknięcia gapiostwa Wink
(13-07-2017, 23:48 PM)Krystian napisał(a): Pamiętaj jednak exe, że wielu mężczyzn podnieca bardziej kobieta ubrana.
To prawda jest, a w przypadku naszej dyskusji - nawet jest to fakt jeszcze bardziej podkreślający względną pożyteczność opiewanej przeze mnie postawy. Wszak plaż "klasycznych" jest przytłaczająca większość w porównaniu z plażami nudystów. Wink
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości