Dyskusje biblijne

Pełna wersja: Murzyn ewangelista vs bezmózgowi bisurmanie
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.


Ów trolujący bezębny Maur z prawej strony to chyba ten sam, który
wyśmiewał tego siwego dziadka mówiącego o Jezusie z innego filmiku.
(Jeśli ktoś kojarzy).
Przecież już nawet w Koranie są opisane niektóre cuda, które czynił Jezus. Mało tego - muzułmanie wierzą, że zarówno Koran jak i również Biblia to słowo Boże tylko, że przekaz biblijny został źle zinterpretowany i musiał pojawić się taki Mahomet, który dostał objawienie pełne i ostateczne słowa Bożego - dostał z nieba Koran (jedni twierdzą, że sam go napisał słuchając archanioła Gabriela, inni zaś, że archanioł Gabriel przyniósł mu go) by ludzie w pełni poznali Bożą naukę. Kiedyś czytałam świadectwo takiego byłego imama muzułmańskiego, który nawrócił się na chrześcijaństwo. Nauczał w meczecie Koranu. I kiedyś po jakiejś lekcji jeden z jego uczniów zapytał: "Co Koran mówi o Jezusie? Kim On był?" Odpowiedział uczniowi to, co sam wiedział ale później jakoś skłoniło go to pytanie do podjęcia takiego rozważania: "W Koranie pisze, że Jezus gdy był małym chłopcem wskrzesił jakiegoś martwego ptaka. Pisze również, że był mądrym Nauczycielem, słuchały Go tłumy. Jezus czynił cuda, wskrzeszał umarłych, przywracał wzrok ślepym, uzdrawiał chorych, chodził po wodzie. A co zrobił Mahomet? Mahomet nikogo nie uzdrowił, nie chodził po wodzie, nie wskrzesił nikogo, nie powrócił sam do życia tak jak Jezus (zmartwychwstanie).Więc kto jest ważniejszą, większą osobą?" Tak doszedł do poznania Jezusa, przyjął chrzest święty. To był z jego strony niezwykle odważny krok. Nie wiem czy jeszcze żyje (oby tak) bo to było w kraju muzułmańskim.

Tak więc nawrócenia muzułmanów są możliwe. Nie warto się zniechęcać. Trzeba z odwagą głosić Ewangelię ale warto także modlić się za nich i prosić o otwartość ich serc na Ewangelię. Podziwiam tego Pana z filmiku, który głosi Ewangelię ale niestety tamtym muzułmanom otwartości brak co widać. Nie znaczy to jednak, że ich nawrócenie nie jest możliwe o czym świadczy powyżej przytoczone przeze mnie świadectwo byłego imama.

Czytałam także kiedyś świadectwo byłego terrorysty muzułmańskiego, który pracował dla jakiejś organizacji terrorystycznej (nie wiem jakiej - Państwa Islamskiego jeszcze wtedy nie było). Planował zamach terrorystyczny. Miał jednak przed jego dokonaniem jakiś wypadek (nie pamiętam już jaki bo czytałam o tym dość dawno), był później w szpitalu w stanie krytycznym. Przeżył śmierć kliniczną i opowiadał, że będąc w tym stanie widział piekło i siebie w nim. Tam zrozumiał, że jest tam właśnie przez to całe zamieszanie w terroryzm i wszystko co czynił złego. Opowiadał, że to przeżycie było dla niego czymś naprawdę strasznym. Wyszedł z tej śmierci klinicznej (wrócił do świata żywych), jego stan zdrowia się polepszył. Gdy tylko wyszedł ze szpitala postanowił zerwać z dawnym życiem. Przyjął chrzest święty a później głosił Ewangelię muzułmanom. Był przy tym bardzo odważny i ostrożny, ponieważ musiał ciągle ukrywać się, zmieniać miejsca tymczasowego zamieszkania czy pobytu ponieważ jego dawni koledzy z Al-Kaidy czy jakiejś innej organizacji szukali go by się z nim rozprawić za zdradę Allaha.

Chwała Panu
(30-04-2017, 20:20 PM)Wierna napisał(a): [ -> ]Przecież już nawet w Koranie są opisane niektóre cuda, które czynił Jezus. Mało tego - muzułmanie wierzą, że zarówno Koran jak i również Biblia to słowo Boże tylko, że przekaz biblijny został źle zinterpretowany i musiał pojawić się taki Mahomet, który dostał objawienie pełne i ostateczne słowa Bożego - dostał z nieba Koran (jedni twierdzą, że sam go napisał słuchając archanioła Gabriela, inni zaś, że archanioł Gabriel przyniósł mu go) by ludzie w pełni poznali Bożą naukę. Kiedyś czytałam świadectwo takiego byłego imama muzułmańskiego, który nawrócił się na chrześcijaństwo. Nauczał w meczecie Koranu. I kiedyś po jakiejś lekcji jeden z jego uczniów zapytał: "Co Koran mówi o Jezusie? Kim On był?" Odpowiedział uczniowi to, co sam wiedział ale później jakoś skłoniło go to pytanie do podjęcia takiego rozważania: "W Koranie pisze, że Jezus gdy był małym chłopcem wskrzesił jakiegoś martwego ptaka. Pisze również, że był mądrym Nauczycielem, słuchały Go tłumy. Jezus czynił cuda, wskrzeszał umarłych, przywracał wzrok ślepym, uzdrawiał chorych, chodził po wodzie. A co zrobił Mahomet? Mahomet nikogo nie uzdrowił, nie chodził po wodzie, nie wskrzesił nikogo, nie powrócił sam do życia tak jak Jezus (zmartwychwstanie).Więc kto jest ważniejszą, większą osobą?" Tak doszedł do poznania Jezusa, przyjął chrzest święty. To był z jego strony niezwykle odważny krok. Nie wiem czy jeszcze żyje (oby tak) bo to było w kraju muzułmańskim.

Tak więc nawrócenia muzułmanów są możliwe. Nie warto się zniechęcać. Trzeba z odwagą głosić Ewangelię ale warto także modlić się za nich i prosić o otwartość ich serc na Ewangelię. Podziwiam tego Pana z filmiku, który głosi Ewangelię ale niestety tamtym muzułmanom otwartości brak co widać. Nie znaczy to jednak, że ich nawrócenie nie jest możliwe o czym świadczy powyżej przytoczone przeze mnie świadectwo byłego imama.

Czytałam także kiedyś świadectwo byłego terrorysty muzułmańskiego, który pracował dla jakiejś organizacji terrorystycznej (nie wiem jakiej - Państwa Islamskiego jeszcze wtedy nie było). Planował zamach terrorystyczny. Miał jednak przed jego dokonaniem jakiś wypadek (nie pamiętam już jaki bo czytałam o tym dość dawno), był później w szpitalu w stanie krytycznym. Przeżył śmierć kliniczną i opowiadał, że będąc w tym stanie widział piekło i siebie w nim. Tam zrozumiał, że jest tam właśnie przez to całe zamieszanie w terroryzm i wszystko co czynił złego. Opowiadał, że to przeżycie było dla niego czymś naprawdę strasznym. Wyszedł z tej śmierci klinicznej (wrócił do świata żywych), jego stan zdrowia się polepszył. Gdy tylko wyszedł ze szpitala postanowił zerwać z dawnym życiem. Przyjął chrzest święty a później głosił Ewangelię muzułmanom. Był przy tym bardzo odważny i ostrożny, ponieważ musiał ciągle ukrywać się, zmieniać miejsca tymczasowego zamieszkania czy pobytu ponieważ jego dawni koledzy z Al-Kaidy czy jakiejś innej organizacji szukali go by się z nim rozprawić za zdradę Allaha.

Chwała Panu

Niektórzy mądrzy spośród nich mogą się nawrócić - to prawda, ale to nie zmienia
faktu, że duża ich część to swołocz, która świadomie odrzuca Ewangelię i kwalifikuje
się na karę.


Biedne dzieci uchodźcze dają upust swej radości
z przyjęcia ich przez Francuzów...



(30-04-2017, 17:11 PM)Wasyl napisał(a): [ -> ]


Co się im dziwić?
Od dziecka byli nauczeni Koranu.
Nagle wylatuje murzyn i głosi im na podstawie Księgi im mało znanej Pana Jezusa.
To tak Wasylu, gdybyś urodził się w Indii jako hinduista i nagle ktoś ci głosi Pana Jezusa.
A ty masz swoich bogów jak cię rodzina wychowała.